Przejdź do informacji o dostępności Przejdź do strony głównej Przeskocz do menu Przeskocz za menu Przeskocz do głównej treści Przejdź do mapy strony

Urszula Smok


Cierpienie jest w świecie również po to, żeby wyzwolić w nas miłość, ów hojny i bezinteresowny dar z własnego „ja” – na rzecz tych, których dotyka cierpienie 

Jan Paweł II

zdjęcie przedstawia uśmiechniętą kobietę

Dostałam od księdza kardynała Dziwisza różańce, które Ojciec Święty Jan Paweł II poświęcił w Watykanie w ostatnich dniach swojego życia. Teraz w trudnych chwilach ja i moi bliscy modlimy się na tych różańcach. 

Ale to nie  było tak, że to od tego momentu, dzięki tym różańcom, papież zaczął być szczególnie ważny w życiu mojej rodziny. Wcześniej odczuwałam jego obecność i duchowe wsparcie w wielu trudnych życiowo momentach. On po prostu był obecny w naszej rodzinie.
Kiedy miałam 23 lata, dowiedziałam się, że choruję na białaczkę. Wtedy moja wiara bardzo mi pomogła. Wiele osób dziwiło mi się, że nie jestem wściekła, nie mam pretensji, nie obrażam się na świat. Przyznam, że to nie do końca tak było. W środku, tak zwykle po ludzku byłam przerażona, ale po prostu zaufałam, starałam się nie dać pokonać swoim lękom. Wiem, że musiałam przejść przez to wszystko. Dopadła mnie śmiertelna choroba, a ja żyję. Wierzę, że to nie przypadek.

Po przeszczepie zaczęło się moje nowe i myślę, że lepsze życie. W 2001 roku wspólnie z rodzicami założyłam Fundację „Podaruj Życie”, która wspiera osoby z chorobami onkologicznymi i ich rodziny.
Właśnie z uwagi na tę działalność spotkałam się kiedyś z księdzem kardynałem Dziwiszem. W czasie naszej rozmowy odważyłam się i powiedziałam mu, jak papież jest bliski mojemu sercu, że odczuwam jego obecność i wsparcie w bardzo trudnych chwilach. To była dla mnie rozmowa bardzo szczególna, bo po raz pierwszy powiedziałam o swoich głębokich odczuciach związanych z Janem Pawłem. Właśnie po tej rozmowie kardynał podarował naszej rodzinie te różańce.

Teraz, jeśli tylko ktokolwiek z mojej rodziny ma jakieś problemy, trudne chwile, to modli się na jednym z nich. Nie wiem, co czują inni, nie pytam ich o to, ale ja, kiedy to robię, zawsze czuję spokój i ufność, że będzie dobrze. I sprawy, o rozwiązanie, których się modlę, kończą się, może nie tak jak chciałabym, ale zawsze dobrze!

Urszula Smok 
Prezes i współzałożycielka Fundacji „Podaruj Życie”. Sama zachorowała na białaczkę w wieku 23 lat. Od lat jej fundacja wspiera chorych na choroby onkologiczne. W ostatnich latach jej fundacja poświęca także bardzo wiele uwagi i udziela wsparcia rodzinom chorych osób.