Rośnie zainteresowanie Małopolską

17 maja
Coraz więcej hinduskich firm z sektora IT myśli o ulokowaniu swoich biur w Małopolsce. Po TATA Consultancy Services i K. Raheja Corp, naszym województwem zainteresowali się przedstawiciele firmy ZenSar Technologies Ltd. Podczas swojej wizyty w Małopolsce spotkali się z marszałkiem Januszem Sepiołem.

- Cieszę się, że przedstawiciele tak znaczącej firmy przyjechali do nas – marszałek Sepioł nie ukrywał, że jest zafascynowany sukcesem Indii w sektorze wysokich technologii. – Również i my w Małopolsce możemy myśleć o sukcesie.

Podczas spotkania dyskutowano o perspektywach rozwoju Krakowa, Małopolski, potencjale edukacyjnym województwa. – Małopolska jest na 3. miejscu w kraju, jeśli chodzi o wskaźnik inwestycji. W wielu rankingach uczelnie z Małopolski zajmują najwyższe miejsca, nasza młodzież przoduje także w egzaminach maturalnych czy gimnazjalnych. – mówił marszałek. Janusz Sepioł wskazał przykład wielu firm, które dzięki temu postanowiły ulokować swoje centra w okolicach Krakowa. – Wiele przedsiębiorstw zauważyło nasz potencjał. Nadal jednak młodzi ludzie wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu pracy. Niektóre polskie miasta zaczęły nawet akcję zachęcania tych osób do powrotu do kraju.

Marszałek zapewnił przedstawicieli hinduskiej firmy, że samorząd może udzielić wsparcia inwestorom również na poziomie kształcenia. Dyskutowano ponadto o różnicach między regionami w zarobkach, cenach nieruchomości, rozwoju portów lotniczych. – Jeśli się porówna sytuację dużych miast w Polsce, warto podkreślić, że Kraków ma bardzo szybko rozwijający się port – dodał marszałek.

- Poszukujemy miejsca na centrum świadczące usługi dla klientów w Europie – przyznał wiceprezydent firmy ZenSar, S. Balasubramaniam. – Potrzebujemy młodych ludzi. Chcemy wykształcić ich w technologiach, procesach i dokumentacjach, które stosujemy w naszej firmie.

Marszałek zaproponował pilotażowy program szkoleń dla potencjalnych przyszłych pracowników firmy ZenSar – Jeszcze w tym roku można rozpocząć realizację takiego projektu.Pozwoliłby on studentom lepiej poznać firmę i przygotować się do przyszłej pracy – przyznał S. Balasubramaniam.