Godzina, której Małopolska nie zapomni

Od 2005 roku, co roku, 2 kwietnia, Małopolska zamiera. Tego dnia wspominamy śmierć Jana Pawła II. Jak? Tradycyjnie przez modlitwę i uczestniczenie w poświęconych Papieżowi wydarzeniach kulturalnych, ale też inaczej… W 2009 roku kardynał Stanisław Dziwisz zaskoczył wszystkich tym, co przygotował na czwartą rocznicę śmierci Jana Pawła II. Tego dnia uruchomiono społecznościowy portal www.franciszkanska3.pl. Nazwa odwołuje się do słów Papieża, który podczas rozmowy z krakowianami z okna kurii podkreślał, że nigdy tego adresu nie zapomniał. – Jakby się kto pytał, Franciszkańska 3! – mówił podczas ostatniej pielgrzymki do Polski w 2002 roku. Portal ma skupiać ludzi, którzy „szukają katolickiego spojrzenia na to, co się dzieje w świecie, m.in. w kulturze, polityce, społeczeństwie, mediach”. Ma być też „wirtualnym i wciąż żywym pomnikiem Jana Pawła II”. Wirtualny portal nie zastąpił jednak modlitw w rocznicę śmierci pod oknem na Franciszkańskiej.

Tradycją stało się odgrywanie przez strażaków z wieży Mariackiej tego dnia, w samo południe, tuż po hejnale, ulubionej pieśni Karola Wojtyły Barki. Przed krakowską kurią gromadzą się tłumy, by wspominać papieskie pielgrzymki. Ludzie zapalają świece i układają kwiaty. Znicze pojawiają się też wzdłuż al. Jana Pawła II, która biegnie z centrum Krakowa do Nowej Huty. Gdy Papież umierał, młodzi krakowianie rozpoczęli SMS-ową akcję ustawiania zapalonych zniczy na tej jednej z najdłuższych ulic Krakowa. Zwyczaj przetrwał, choć nie w tak spektakularnej formie jak w 2005 roku. Utrwalił się jednak na tyle, że radni dzielnicy XVIII zwrócili się w 2007 roku do prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego o szybki remont ulicy. Argumentowali, że nie wypada, by aleja nosząca imię papieża straszyła dziurami. „Jesteśmy pewni, że nie ma lepszej okazji do rozpoczęcia generalnego remontu alei, jak właśnie rocznica śmierci jej patrona” – tłumaczył wtedy Józef Krężołek, radny „osiemnastki”.

12
 
 
 
Przeskocz do głównej zawartości

Małopolska - Czas Ludzki